Finał Ligi Europy

20.05.2021
Finał Ligi Europy 26.05.2021

GDAŃSKI FINAŁ LIGI EUROPY UEFA. GDZIE BĘDĄ MIESZKAĆ PIŁKARZE? KIEDY ZOBACZYMY KIBICÓW?

Coraz więcej wiadomo o szczegółach związanych z zaplanowanym na środę, 26 maja, meczem finałowym Ligi Europy UEFA 2021 w Gdańsku. W których hotelach i na jak długo zamieszkają piłkarze Manchesteru United i hiszpańskiego Villarrealu? Kiedy i gdzie na ulicach miasta zobaczymy kibiców obu drużyn?

Przedstawiciele obu klubów są w Trójmieście od ubiegłego tygodnia, by dopilnować spraw związanych z funkcjonowaniem drużyn przed meczem i w jego trakcie.

“Czerwone Diabły” pewne swej wartości

Wiadomo już, że Manchester United - jeden z gigantów światowej piłki nożnej, zespół, którego wartość rynkowa szacowana jest na kwotę ponad 700 mln euro - wyląduje w Gdańsku w poniedziałek, 24 maja. Godzina przylotu “Czerwonych Diabłów” (nazwa od symbolu diabełka w herbie klubu) utrzymywana jest w ścisłej tajemnicy. Z Rębiechowa piłkarze będą przewiezieni autokarem do Hotelu Gdańsk przy ul. Szafarnia. Spędzą tam trzy noce: 24-26 maja. Czy gdańszczanie będą mieli okazję zobaczyć piłkarzy na ulicach miasta?

- Z góry można założyć, że nie będzie na to szans - mówi Łukasz Wysocki, pełnomocnik Arena Gdańsk ds. współpracy z UEFA. - Obowiązuje ścisły rygor sanitarny w związku z wciąż trwającą pandemią. Kontaktu piłkarzy z publicznością nie zaryzykuje żaden z finalistów, ani Manchester United, ani Villarreal.

To zła wiadomość również dla łowców autografów, którzy wiele by dali za wpis Edinsona Cavaniego, Marcusa Rashforda czy trenera Ole Gunnara Solskjaera. Zespół Manchesteru będzie miał treningi bez ograniczeń na Stadionie Miejskim w Gdyni i jeden trening przedmeczowy na stadionie Arena Gdańsk. Obiekty te będą ściśle chronione przez UEFA.

W niedzielę, 23 maja, Manchester United rozegrać musi jeszcze ostatni mecz Premier League przeciwko Wolverhampton. “Czerwone Diabły” będą mogły pozwolić sobie na grę częściowo rezerwowym składem, ponieważ mają już zapewniony tytuł wicemistrza Anglii, a lider tabeli - Manchester City - jest poza zasięgiem i czeka już tylko na oficjalną mistrzowską koronację.

ŻÓŁTA ŁÓDŹ PODWODNA” MA PLAN

Villarreal przyleci do Gdańska we wtorek, 25 maja. Prosto z lotniska drużyna przewieziona będzie autokarem do hotelu Sopot Marriott Resort & Spa.

Villarreal na piłkarskim rynku transferowym wyceniany jest dużo niżej niż Manchester United - “zaledwie” 247 mln euro - ale szanse obu drużyn na zwycięstwo w meczu finałowym należy oceniać jako wyrównane. Hiszpanie ciężko zapracowali na tę szansę, m.in. pokonując w dwóch meczach półfinałowych Arsenal Londyn. Villarreal ze względu na charakterystyczny kolor strojów nazywany jest przez kibiców “Żółta Łódź Podwodna”.

Trener hiszpańskiej drużyny, Unai Emery, nie ukrywa, że do Gdańska przylatuje po to, by zwyciężyć.

- Liga angielska dominuje w Europie. Szanujemy wszystkich rywali, tak samo szanujemy United. Uważam, że jesteśmy w stanie zdobyć trofeum. Na boisko wyjdziemy pewni siebie, tak, jak  robiliśmy to do tej pory - powiedział Unai Emery podczas konferencji prasowej dla hiszpańskich mediów w środę, 19 maja.

 

W Gdańsku Villarreal będzie trenował na stadionie Lechii Gdańsk przy ul. Traugutta. Podobnie jak “Czerwone Diabły” będzie miał też jeden przedmeczowy trening na stadionie Arena Gdańsk. Szans na kontakt z piłkarzami zapewne nie będzie.

Przed gdańskim finałem Villarreal musi rozegrać jeszcze jeden ciężki mecz ligowy przeciwko Realowi Madryt (sobota, 22 maja). Tutaj raczej nie da się zagrać rezerwowym składem. Villarreal wprawdzie o nic już się nie bije w La Liga, ten sezon zakończy na 7. miejscu w tabeli - trzeba jednak wiedzieć, że w Hiszpanii nie ma drużyny, która by sobie odpuściła mecz z Realem Madryt, który ma już zagwarantowane wicemistrzostwo kraju, ale w ostatniej kolejce walczy jeszcze o mistrzowską koronę.

CZY BĘDĄ KIBICE W MIEŚCIE?

To pytanie mogą zadawać sobie mieszkańcy Trójmiasta, którzy pamiętają atmosferę rozgrywanych w Gdańsku piłkarskich Mistrzostw Europy EURO 2012. Było wówczas bardzo kolorowo, głośno i przyjaźnie. Niestety pandemia sprawiła, że tak dużych grup fanów, jak dziewięć lat temu, nie zobaczymy w mieście. Z powodu obostrzeń i zasad przydziału biletów na gdański stadion wejdzie w sumie niecałe 6 tysięcy kibiców (reszta to oficjele i sponsorzy UEFA oraz dziennikarze). W wolnej sprzedaży było mniej niż 2 tysiące biletów. Fankluby MU i Villarrealu też dostały do dyspozycji po niecałe 2 tysiące biletów - jedni i drudzy przylecą do Gdańska wyczarterowanymi samolotami w dniu meczu finałowego, w godzinach popołudniowych i zaraz po meczu - jeszcze w nocy - odlecą do swoich krajów. W sumie na Rębiechowo przybędzie kilkanaście czarterów.

Zapewne część kibiców znajdzie czas, by przed finałem zajrzeć do Śródmieścia, napić się piwa, zrobić pamiątkowe zdjęcia i pośpiewać klubowe piosenki. Gdańsk przygotował dla nich specjalne osobne strefy z obsługą. Ich lokalizację pokazuje ta mapka:

mapka uefa

Opracował: RD

Redakcja:  gdansk.pl